|
|
|
| środa, 13 stycznia 2010 09:26 | |||
ABW przegrała z Fundacją Helsińską w sprawie informacji o podsłuchachNa korzyść Fundacji orzekł dziś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Z orzeczenia wynika, że jeśli tajna służba odmawia ujawnienia jakiejś informacji, to powinna to zrobić w formie decyzji, tak by można było od tego odwołać się do sądu.
Fundacja w czerwcu zwróciła się do służb stosujących podsłuchy - w tym do ABW - i do Sądu Okręgowego w Warszawie, który udziela na nie zgody - o podanie statystycznej informacji o liczbie wniosków o podsłuchy i liczbie odmów. Spotkała się albo z odmową, albo z milczeniem. CBA odmówiło powołując się na tajemnicę, ale odmowę wydało w formie decyzji administracyjnej (Fundacja odwołała się do sądu). ABW odmówiła zwykłym pismem, a nie decyzją. Fundacja złożyła więc do sądu skargę na bezczynność szefa ABW polegająca na niewydawaniu decyzji. Dziś wygrała. - Prawo do informacji jest prawem konstytucyjnym, które gwarantuje również ustawa o dostępie do informacji publicznej. Mają prawo korzystać z niego nie tylko osoby ale i organizacje pozarządowe, tym bardziej takie, które zajmują się sprawami poszanowania praw i wolności człowieka. Dlatego odmowa udzielenia informacji powinna mieć formę decyzji administracyjnej, żeby nie blokować im prawa do dalszego dochodzenia prawa do tej informacji na drodze sądowej - orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. - To bardzo ważne orzeczenie, bo rozmaite instytucje blokują dostęp do informacji zasłaniając się tajemnicą, ale robią to w formie pisma, a nie decyzji. Przez to nie można dalej badać, czy słusznie uznały jakąś informację za tajemnicę - mówi dr Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - To orzeczenie potwierdza, że taka praktyka narusza konstytucję. Cały artykuł dostępny jest tutaj.
|







