| Dawid Sześciło w "Gazecie Prawnej" o problemie przewlekłości postępowań w Polsce |
|
|
|
| poniedziałek, 23 kwietnia 2007 00:00 | |||
Dawid Sześciło w "Gazecie Prawnej" o problemie przewlekłości postępowań w Polsce
23 kwietnia w "Gazecie Prawnej" ukazał się artykuł Dawida Sześciło dotyczący rezolucji Komitetu Ministrów Rady Europy z 5 kwietnia zalecającej polskim władzom rozwiązanie problemu przewlekłości postępowań, m.in. poprzez wprowadzenie skargi na przewlekłość postępowań przygotowawczych w sprawach karnych. Jak zauważa autor: "Statystyki dotyczące rozstrzyganych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) tzw. spraw przewlekłościowych są zatrważające. Finał w Strasburgu znalazły 143 polskie sprawy, których przedmiotem było naruszenie prawa do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie (art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka; dalej EKPC) i prawa do skutecznego środka odwoławczego (art. 13 EKPC)." Według Komitetu Ministrów dalsze działania polskich władz powinny zmierzać w trzech kierunkach. Po pierwsze, Polska nie może rezygnować z poszukiwania dalszych środków przyspieszania postępowań sądowych i eliminowania zaległości. Można sądzić, że Komitetowi zależy głównie na poprawie organizacji pracy polskich sądów. Statystycznie biorąc, na jednego sędziego przypada obecnie ok. 100 zaległych spraw. Przy odpowiednich zmianach organizacyjnych można te zaległości zlikwidować nie później niż w ciągu roku. Po drugie, niezbędny jest przejrzysty i skuteczny mechanizm oceny tendencji dotyczących długości postępowań sądowych. Po trzecie i bodaj najważniejsze, konieczne jest wdrożenie efektywnego środka zaskarżania długości postępowań przygotowawczych w sprawach karnych, analogicznego do przewidzianego w odniesieniu do postępowań sądowych.
Pełny tekst artykułu dostępny pod adresem:
|







