"Gazeta Prawna": Byłemu agentowi przysługuje wyrównanie
Przepisy dające agentowi prawo od żądania świadczenia wyrównawczego od dającego zlecenie z tytułu czerpania zysków z pozyskanych przez niego klientów są zgodne z konstytucją.
Powód zawarł z towarzystwem ubezpieczeniowym umowę agencyjną, która została rozwiązana na mocy porozumienia stron 9 maja 2002 r. 28 lipca 2004 r. powód skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie pozew o zapłatę z tytułu świadczenia wyrównawczego. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, podnosząc, iż przepis art. 7643 k.c. w związku z art. 2 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 26 lipca 2000 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny są sprzeczne z art. 2, 20, 22 oraz 64 konstytucji.
Sąd okręgowy nabrał wątpliwości, czy kwestionowane przepisy nie naruszają zasady, że prawo nie działa wstecz. Przepisy obejmują bowiem także umowy agencyjne zawarte na gruncie poprzednio obowiązujących uregulowań prawnych. Ponadto w ocenie sądu orzekającego nie można na podstawie kwestionowanych przepisów określić, za jaki okres działalności agenta miałoby przysługiwać świadczenie. Sąd pytający zarzucił takiemu uregulowaniu sprzeczność z zasadą przyzwoitej legislacji, a także - ponieważ narusza treść ukształtowanych zgodnie z wolą podmiotów stosunków gospodarczych - naruszenie zasady swobody działalności gospodarczej.
Trybunał orzekł, że artykuł 2 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 26 lipca 2000 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny jest zgodny z art. 2, art. 20 i art. 22 konstytucji, zaś w pozostałym zakresie umorzył postępowanie. Sędziowie stwierdzili, że agent miał prawo żądać świadczenia wyrównawczego, albowiem rozwiązanie umowy nastąpiło w czasie obowiązywania normy wprowadzającej obowiązek świadczenia wyrównawczego. Nawet więc wtedy, gdy wątpliwości interpretacyjne dotyczące czasowego zakresu obowiązywania kwestionowanych przepisów byłyby uzasadnione, to sugerowane przez sąd wątpliwości co do czasowego zakresu obowiązywania zmian w regulacji dotyczącej umowy agencyjnej nie istnieją. Tym samym ani zarzut dotyczący niedziałania prawa wstecz, ani różnorodnych możliwości interpretacyjnych nie znalazł potwierdzenia.
OPINIA
ULRICH ERNST, Helsińska Fundacja Praw Człowieka
Konstytucja nie zabrania modyfikacji istniejących stosunków prawnych, o ile odbywa się to z zachowaniem odpowiednich środków, właściwych dla demokratycznego państwa prawnego. Kwestionowane postanowienia ustawy mają charakter retrospektywny. Ustawodawca, wprowadzając przepisy, zadbał o jasne sformułowanie przepisu międzyczasowego, odpowiedni okres vacatio legis, a także okres przejściowy stwarzający możliwość dostosowania swoich zobowiązań umownych przez strony. Towarzystwa ubezpieczeniowe, jako podmioty profesjonalne, nie mogły być zaskoczone nowymi przepisami. Nie została również naruszona zasada wolności działalności gospodarczej, jak również prawo własności.
Źródło: "Gazeta Prawna", 18.07.2007
Autor: Małgorzata Ostrzyżek
|