| "Gazeta Prawna": TK zajmie się wolnością zgromadzeń spontanicznych |
|
|
|
| poniedziałek, 21 stycznia 2008 11:22 | |||
"Gazeta Prawna": TK zajmie się wolnością zgromadzeń spontanicznychTrybunał Konstytucyjny zbada, czy przepis przewidujący karę za zorganizowane zgromadzenia spontanicznego jest zgodny z ustawą zasadniczą i Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieście rozpoznawał sprawę organizatora protestu przeciwko budowie obwodnicy Augustowa przez dolinę Rospudy. O ukaranie mężczyzny wystąpiła do sądu Komenda Rejonowa Policji w Warszawie, która zarzuciła mu niezawiadomienie odpowiedniego organu gminy o planowanej demonstracji w terminie trzech dni. Obowiązek taki przewidują przepisy kodeksu wykroczeń. Sąd uznał winę organizatora zgromadzenia, który jednak wniósł sprzeciw wobec wyroku nakazowego. Podniósł w nim, że wyrok narusza jego konstytucyjne wolności i wniósł o bezpośrednie zastosowanie przepisów konstytucji. W toku dalszego postępowania pełnomocnik mężczyzny złożył przed sądem wniosek o skierowanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego. Sąd postanowił przychylić się do wniosku i skierować do Trybunału Konstytucyjnego pytanie prawne, czy przepis kodeksu wykroczeń, który przewiduje karę za zwołanie zgromadzenia spontanicznego bez wymaganego zawiadomienia lub przewodniczenie takiemu zgromadzeniu, jest zgodny z konstytucją i Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Sąd rejonowy, uzasadniając wniosek do TK, powołał się na orzecznictwo Trybunału Praw Człowieka oraz na znaczenie pojęcia wolności zgromadzeń oraz na wytyczne OBWE w sprawie wolności zgromadzeń. We wniosku do TK sąd wskazał, że zgromadzenie spontaniczne to takie, którego wcześniejsze zgłoszenie nie było możliwe z przyczyn niezależnych od organizatora, a odbycie zgromadzenia w innym terminie byłoby bezcelowe lub mało istotne z punktu widzenia debaty publicznej. W rozpatrywanym przez sąd przypadku chodziło o fakt wizyty w Polsce przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso. OPINIA ADAM BODNAR Helsińska Fundacja Praw Człowieka Bardzo dobrze, że TK zajmie stanowisko odnośnie do zgromadzeń spontanicznych. Uważam, że nie da się stworzyć procedury zorganizowania zgromadzenia spontanicznego. Najlepszym rozwiązaniem jest wprowadzenie kontratypu do kodeksu wykroczeń, który będzie brzmiał, że nie podlega odpowiedzialności za popełnienie wykroczenia osoba, która organizuje pokojowe zgromadzenie będące nagłą reakcją na ważne wydarzenie z życia publicznego. Należałoby tu zastrzec, że organizator tego zgromadzenia podjął wszelkie możliwe starania, aby zawiadomić o nim władze, np. poprzez wysłanie faksu, e-maila do policji czy urzędu miasta.
"Gazeta Prawna" z 21 stycznia 2008 r.
|







