| "Gazeta Prawna": Zgoda na pozyskanie danych musi być jasna |
|
|
|
| środa, 12 grudnia 2007 16:49 | |||
"Gazeta Prawna": Zgoda na pozyskanie danych musi być jasnaSąd administracyjny orzeknie, czy generalny inspektor ochrony danych osobowych zasadnie umorzył postępowanie w sprawie pozyskiwania danych osobowych przez ubezpieczycieli. Powszechną praktyką wśród firm zajmujących się pośrednictwem ubezpieczeniowym lub doradztwem finansowym jest pozyskiwanie danych klientów od innych osób. Ze skargą do GIODO zwrócił się mężczyzna, do którego zadzwonił z ofertą pracownik firmy ING Nationale-Nederlanden. Skarżący uznał, że naruszono przepisy o ochronie danych osobowych. Bezpodstawność postępowania W trakcie rozmowy ze skarżącym pracownik ING wskazał, że jego numer telefonu oraz imię i nazwisko uzyskał od znajomego, który wcześniej był jego klientem. Dyrektor oddziału ING przyznał, że dane osobowe skarżącego zostały przekazane firmie przez jego znajomego celem jednorazowego nawiązania kontaktu. Stwierdził, że praktyka taka jest zgodna z prawem, a każda z współpracujących z ING osób jest zobowiązana do konieczności informowania osób, z którymi się kontaktują, m.in. o źródle pozyskania jej danych. Brak takiej niezwłocznej informacji w konkretnym przypadku wynikał z niedopatrzenia pracownika, który został za to upomniany. ING w wyjaśnieniach przedstawionych na wniosek GIODO wskazało, że wobec odmowy skorzystania z usług ING, pracownik firmy zaniechał dalszego przetwarzania danych mężczyzny i zostały one zniszczone. Generalny inspektor ochrony danych umorzył postępowanie. Wskazał bowiem, że w momencie wydawania decyzji dane skarżącego nie były już przetwarzane, więc ING nie musiało już starać się o uzyskanie zgody zainteresowanego. Decyzja GIODO została zaskarżona do WSA w Warszawie. Zarzuty wobec GIODO Podczas rozprawy pełnomocnik skarżącego, adwokat Karol Rutkowski, podniósł, że GIODO zbadał sprawę powierzchownie. Prawnicy z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka uważają, że firmy ubezpieczeniowe i pośrednictwa finansowego, pozyskując dane osobowe klientów, nie dysponując przy tym ich zgodą, naruszają prawo. - Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał jasno, że zgoda na przekazywanie danych musi mieć charakter wyraźny, a jej wszystkie aspekty muszą być jasne dla podpisującego w momencie jej wyrażania - mówi dr Adam Bodnar, z HFPCz. Wyrok w tej sprawie ma zapaść 20 grudnia 2007 r. KATARZYNA RYCHTER
"Gazeta Prawna" z 12 grudnia 2007 r.
|







