| "Gazeta Wyborcza" Białystok o sprawie Wojnarowskich |
|
|
|
| niedziela, 23 września 2007 22:50 | |||
"Gazeta Wyborcza" Białystok o sprawie Wojnarowskich"Gazeta Wyborcza Białystok z 19 września: "Monika wymaga leczenia teraz, a nie za pięć lat! Wtedy może być już za późno - mówi Barbara Wojnarowska, która przed łomżyńskim sądem walczy o rentę dla swojej chorej córki. Pieniądze mogą pomóc w leczeniu dziewczynki cierpiącej na rzadką chorobę kości. Sprawa przed różnymi sądami trwa już prawie sześć lat. Dwa lata wcześniej państwu Wojnarowskim urodziła się córka z genetyczną chorobą stawów i kości. Dziewczynka nie rośnie, choć jej wewnętrzne organy rozwijają się prawidłowo. Stąd też jej ciągłe kłopoty ze zdrowiem. Dziś Monika chodzi do drugiej klasy szkoły podstawowej.
Do tej pory sądy przyznały Wojnarowskim 60 tys. zł jako różne
rekompensaty. - Pieniędzmi tymi udało się ledwo spłacić długi, które
zaciągnęliśmy, aby leczyć dzieci - mówi pani Barbara. Sprawa ma charakter precedensowy, dlatego też państwa Wojnarowskich wspiera Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Nagłośnienie problemu w mediach sprawiło, że dostęp do badań prenatalnych jest już dużo łatwiejszy. Sprawę tę przyjęło się nazywać procesem o odszkodowanie za "złe urodzenie"."
|







