| "Gazeta Wyborcza": Czy prezydent może wybierać sędziów |
|
|
|
| środa, 26 września 2007 11:54 | |||
"Gazeta Wyborcza": Czy prezydent może wybierać sędziów"Gazeta Wyborcza": "Odrzuceni przez prezydenta sędziowie i asesorzy chcą walczyć o nominację w sądzie. Pomoże im Fundacja Helsińska. Wczoraj spotkali się w Fundacji, by omówić strategię. Sprawa nie jest prosta, a rzecz bez precedensu. Bo jeszcze nigdy sędzia nie walczył o powołanie przed sądem. Ale też nigdy nie zdarzyło się, by prezydent odmówił powołania kandydatów, których przedstawiła mu Krajowa Rada Sądownictwa (prezydent ma w niej przedstawicieli). Konstytucja mówi bowiem, że prezydent "powołuje", a nie, że "może powołać" kandydatów. Większość konstytucjonalistów uważa, że jest to akt symboliczny, a nie decyzja prezydenta - kogo powołać, a kogo nie. (...) Dr Adam Bodnar, szef Programu Spraw Precedensowych Fundacji Helsińskiej, który chce pomóc "odrzuconym", mówi: - Będziemy próbować w sądzie administracyjnym. Jeśli uzna się za niewłaściwy, mamy otwartą drogę do Trybunału. Negatywna i pozbawiona uzasadnienia decyzja prezydenta to niebezpieczny precedens i nie można tego tak zostawić." Ewa Siedlecka "Gazeta Wyborcza" z 25.09.2007
|







