|
"Polska": Ujawnisz aferę, będziesz chroniony
W twojej firmie łamie się prawa pracowników? Jeśli zgłosisz to prokuraturze - będziesz chroniony przed zwolnieniem.
To będzie nagroda za społeczną postawę. Staniesz się whistleblower,
czyli sygnalistą, bo tak na Zachodzie nazywa się pracownika, który
ujawnia ciemne sprawki swojej firmy.
Doktor Z. ze szpitala na
Śląsku był oburzony. Konkurs na ordynatora był ustawiony. Z. ostrzegł
radnych, że konkurs jest lipny. Ale i tak konkurs wygrał ten, kto miał
go wygrać. Za to Z. odebrano dyżury w szpitalu i pozostawiono tylko
etat w przychodni. Po kilku miesiącach zaproponowano mu zmianę pracy na
małą wiejską przychodnię.
Ludzi takich jak doktor Z.(to postać
autentyczna), którzy demaskują nadużycia w swoich miejscach pracy i w
konsekwencji tracą pracę, nazywa się z angielskiego whistleblowers,
czyli dmącymi w gwizdek na alarm, lub sygnalistami. W USA, Kanadzie,
Australii, Holandii i państwach skandynawskich mają zapewnioną ochronę
prawną i wsparcie organizacji pozarządowych.
Polscy sygnaliści
nie mają dziś żadnej ochrony. Chce to zmienić Fundacja Batorego oraz
Helsińska Fundacja Praw Człowieka, które pracują wspólnie nad nowymi
przepisami. - Co roku zgłasza się do nas około setki osób, które w
dobrej wierze powiadamiały o nieprawidłowościach w pracy i miały potem
nieprzyjemności - mówi Anna Wojciechowska-Nowak z Fundacji Batorego.
Fundacja
do końca roku przeprowadzi finansowany przez UE monitoring
rozpatrywania takich spraw przez sądy pracy. Z inicjatywą stworzenia
przepisów zaś zgłosiła się do Fundacji Helsińskiej. - Mamy już gotowe
rekomendacje zmian w prawie, dzięki którym wzmocnimy ochronę
sygnalistów - tłumaczy prawnik dr Piotr Kładoczny. Nie będzie ich można
zwolnić pod pozorem likwidacji stanowiska pracy lub z powodu utraty
zaufania przez pracodawcę.
Pomysłom przyklaskuje Julia Pitera,
pełnomocnik premiera ds. walki z korupcją. - Poczyniliśmy już pierwsze
kroki, by chronić sygnalistów. W rozporządzeniu dotyczącym używania
kart kredytowych przez urzędników instytucji centralnych daliśmy
księgowym możliwość zgłoszenia nieprawidłowości w departamencie
kontroli kancelarii premiera - mówi Pitera. Jednak trzeba pamiętać też
o ochronie pracodawców przed pomówieniami. W USA za fałszywe oskarżenia
grożą wielomilionowe kary.
|