|
|
|
| piątek, 14 maja 2010 07:36 | |||
Polskie Radio: Sędzią można zostać już wieku 29 lat - rozmowa z sędzią Januszem NiemcewiczemW środę w siedzibie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka dyskutowano na temat stanu sędziowskiego. Ta dyskusja po raz kolejny powraca. I jednym z poruszonych tematów był wiek naszych sędziów. Sędzią można zostać już mając 29 lat. A gdzie doświadczenie życiowe? - pytał Paweł Wojewódka.
- Właśnie, z doświadczeniem już gorzej. Ja zawsze mówię, że sędzią powinien być człowiek mądry. A człowiek mądry, to człowiek wykształcony i doświadczony. O ile nasi młodzi sędziowie są wykształceni, choć z tym też różnie bywa, bo poziom studiów prawniczych jest bardzo różny, to z całą pewnością brakuje im doświadczenia życiowego - mówi Janusz Niemcewicz, prawnik, polityk, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, były wiceprezes TK i wiceminister sprawiedliwości oraz poseł na Sejm II kadencji. Janusz Niemcewicz jest gorącym zwolennikiem rozwiązania znanego z krajów anglosaskich, gdzie sędzią zostaje się w wieku pięćdziesięciu kilku lat, jako ukoronowanie kariery zawodowej. - Zresztą dałem temu wyraz pełniąc fukcję wiceministra sprawiedliwości, kiedy skierowaliśmy tego typu właśnie projekt do Sejmu mówi Niemcewicz. Według tamtego projektu sędzią mogł zostać tylko ten kto odbył odpowiedni staż w innych zawodach prawniczych: adwokackim, radcowskim, notarialnym i innych. Zdaniem Janusza Niemcewicza wówczas nie było w Polsce klimatu do tego typu zmian. Ostatnio jednak sędziowie zaczynają powracać do takich pomysłów jak w krajch anglosaskich. - Oby jednak myśleli nie tylko o zarobkach takich jakie mają np. najlepiej zarabiający irlandzccy sędziowie, ale żeby myśleli o tym, jako o złożonym procesie i ukoronowaniu kariery zawodowej - mówi Janusz Niemcewicz. (pm)
|







