Prof. Zbigniew Hołda w "Polityce"
17 października "Polityka" opublikowała wywiad
z Profesorem Zbigniewem Hołdą, zatytułowany „Sprawiedliwość na skróty”. Profesor
udzielił odpowiedzi na pytania dotyczące m. in. mającego zapaść 24 października
orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z konstytucją wydawania
wyroków przez asesorów, którzy nie mając do tego uprawnień, na podstawie
upoważnienia ministra sprawiedliwości, orzekają jak sędziowie. Profesor
zapytany o skutek utraty tego prawa przez asesorów zapowiedział, że spowoduje
to ogromny paraliż całego sądownictwa, gdyż 1600 asesorów straci prawo do
wydawania wyroków i trzeba ich będzie zastąpić sędziami. Sygnały o tym, że
asesorzy orzekać nie powinni pojawiły się już rok temu w postanowieniu
Trybunału, lecz zostały zlekceważone przez Ministerstwo Sprawiedliwości.
Profesor wypowiedział się również
na temat kariery prawniczej w Polsce, która powinna być w inny sposób
zorganizowana. Jest wiele pomysłów, wśród nich zaproponowany przez Prezesa TK Jerzego Stępnia system wzorowany na anglosaskim modelu, w którym
funkcja sędziego jest najważniejsza w wymiarze sprawiedliwości i jest zwieńczeniem
kariery prawniczej. Innym pomysłem, o którym wspomniał Profesor jest koncepcja unifikacji
zawodów prawniczych, opracowana przez członków Helsińskiej Fundacji Praw
Człowieka. Według tej koncepcji jest jeden zawód adwokata, zdobywanie
pozostałych zawodów prawniczych byłoby możliwe poprzez dodatkową specjalizację.
Jednak, jak twierdzi Profesor, w Polsce brak kompleksowego myślenia o karierze
prawniczej, działanie polityków polega jedynie na cząstkowym rozwiązywaniu
problemów, a dotyczące zawodów prawniczych ustawy: adwokacka, radcowska i
notarialna pochodzą jeszcze z poprzedniej kadencji, gdyż prace obecnego Sejmu
nad nowymi ustawami, w momencie zakwestionowania ich przez Trybunał, zostały
zaprzestane.
Profesor pytany o pracę ministra Zbigniewa
Ziobro negatywnie ją ocenia, mówiąc iż resort posłużył ministrowi jedynie do
zrobienia politycznej i partyjnej kariery. Nie zajął się on pracami nad utworzeniem
nowej prokuratury, która nam jako społeczeństwu się należy, by praca wymiaru
sprawiedliwości przebiegała sprawniej. Prokuratura jaką mamy to narzędzie
bieżącej propagandy. Według Profesora, Zbigniew Ziobro koncentruje się jedynie
na polityce kryminalnej, karaniu, na mówieniu o karze śmierci, czyli na
sprawach, które powinny dla ministra stanowić margines. Brak ustawy o
postępowaniu w sprawach nieletnich,
a największe zaniechanie ministerstwa to milczenie w sprawie procedury
cywilnej, a przecież najwięcej spraw w sądach to głównie sprawy cywilne.
Podsumowując pracę szefa
Ministerstwa Sprawiedliwości Profesor stwierdził: „To są lata stracone dla
dokonania zmian, Zbigniew Ziobro jako prokurator generalny zdemoralizował
prokuraturę. Wcześniej też ją demoralizowano, ale nigdy na taką skalę”.
|