|
|
|
| poniedziałek, 16 listopada 2009 12:21 | |||
Rzeczpospolita: Grozi pięć lat związanych rąk w sprawie orzecznictwa ETSHelsińska Fundacja Praw Człowieka apeluje do prezydenta, by niezwłocznie złożył oświadczenie o uznaniu jurysdykcji Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu w zakresie III filaru.
Chodzi o współpracę policyjną i sądową w sprawach karnych (np. dotyczących wykonywania Europejskiego Nakazu Aresztowania). Niezłożenie przed 1 grudnia 2009 r., tj. przed dniem wejścia w życie traktatu z Lizbony, takiego oświadczenia będzie oznaczało „zubożenie kompetencyjne” polskich sądów przez najbliższe pięć lat – ostrzega fundacja. Skąd ten problem? Obecnie sądy polskie, w odróżnieniu od większości sądów państw członkowskich Unii, nie mają możliwości kierowania do ETS tzw. pytań prejudycjalnych w kwestiach dotyczących III filaru i wpływania na orzecznictwo Trybunału. Ratyfikowany przez prezydenta traktat z Lizbony przewiduje zniesienie systemu filarowego Unii i objęcie postanowień III filaru jednolitym unijnym reżimem prawnym i jurysdykcją ETS. Jednakże przepisy przejściowe traktatu przewidują (w odniesieniu do aktów przyjętych przed jego wejściem w życie), że jeśli państwo nie uznało jeszcze jurysdykcji ETS – a tak postępuje do tej pory Polska – to nie może tego zrobić przez pięć najbliższych lat. Cały artykuł dostępny jest tutaj.
|







