|
"Rzeczpospolita": Obserwacja psychiatryczna ogranicza wolność |
|
|
|
|
środa, 11 lipca 2007 01:00 |
"Rzeczpospolita": Obserwacja psychiatryczna ogranicza wolność
Przepisy o kierowaniu oskarżonych na obserwację psychiatryczną trzeba zmienić, bo naruszają konstytucję. Jeśli nie zostanie to zrobione w ciągu 15 miesięcy - przestaną obowiązywać
Trybunał orzekł wczoraj, że procedura kierowania przez sąd oskarżonych na badania psychiatryczne do zakładów leczniczych nie daje wystarczających gwarancji procesowych i nie zapewnia kontroli sądowej nad decyzjami biegłych. Konstytucję narusza także, stwierdził TK, w zasadzie nieograniczony czas trwania obserwacji. Aby nie tworzyć luki prawnej i dać Sejmowi czas na poprawienie wadliwych przepisów, TK odroczył wejście wyroku wżycie o 15 miesięcy.
Wyrok zapadł po rozpoznaniu przez TK dwu skarg konstytucyjnych: Zbigniewa O. z Tczewa i Hanny R. z Poznania. Na wniosek biegłych zostali oni skierowani na sześciotygodniową obserwację dla stwierdzenia, czy świadomie popełnili przypisywane im przestępstwa.
Groziła im za nie co najwyżej grzywna, więc przymusowy pobyt w zakładzie byłby dla nich dolegliwszy niż kara, jaką byli zagrożeni (pisaliśmy o tym szerzej w "Rz" z 9 lipca "Za pomówienie można trafić do szpitala psychiatrycznego"). Oboje uznali decyzje sądów za naruszenie ich wolności osobistej i pozbawienie możliwości decydowania o sobie. Przepisy ograniczające te prawa powinny być ich zdaniem jasne i jednoznaczne, ponieważ naruszają konstytucyjne prawa obywateli.
W odróżnieniu od stanowisk marszałka Sejmu i prokuratora generalnego, którzy bronili obowiązujących zasad kierowania na obserwację psychiatryczną, Trybunał uznał, że przepis w tej sprawie może być stosowany tylko po ustaleniu wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia zarzucanego czynu. Inaczej byłby nadmierną ingerencją w konstytucyjne prawa i wolności człowieka w stopniu, który nie jest konieczny w demokratycznym państwie. Uniemożliwiłby też zaliczenie obserwacji na poczet orzeczonej kary więzienia.
Określenie, że obserwacja nie trwa dłużej niż sześć tygodni, jest nieprecyzyjne, a możliwość jej przedłużenia pozwala sądowi na nadmierną swobodę i nie zobowiązuje do kontroli przyczyn kontynuowania obserwacji. Przepis taki traci rangę gwarancji procesowej oskarżonego.
W obu sprawach TK wydał postanowienia wstrzymujące decyzję sądów o obserwacji psychiatrycznej. Będą one uchylone za 15 miesięcy (sygn. SK50/06).
Źródło: "Rzeczpospolita", 11.07.2007, nr 160
Autor: j.k.
|