| Wyrok ETPC w sprawie zakazu Parady Równości - echa medialne |
|
|
|
| piątek, 04 maja 2007 01:00 | |||
Wyrok ETPC w sprawie zakazu Parady Równości - echa medialne
Wyrok Trybunału w Strasburgu dotyczący zakazu Parady Równości wydanego w 2005 r. przez ówczesnego Prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego, wywołał duży medialny rezonans. Poniżej wybór cytatów z dotyczących sprawy artykułów, jakie ukazały się w prasie 4 maja. "Gazeta Wyborcza": Strasburg karci, Ewa Siedlecka "Lech Kaczyński nielegalnie zakazał Parady Równości w 2005 r. Naruszył wolność zgromadzeń. I nadużył wolności słowa, nazywając paradę propagowaniem homoseksualizmu." "Trybunał zacytował w wyroku wypowiedź Lecha Kaczyńskiego dla "Gazety", że parada będzie "propagowaniem homoseksualizmu". Trybunał uznał, że prezydent "wyraził swoje silne, osobiste poglądy", ale wolność słowa w przypadku osób sprawujących władzę jest ograniczona szczególną odpowiedzialnością: - Politycy powinni wykazać samoograniczenie w korzystaniu z wolności słowa, wiedząc, że ich wypowiedzi urzędnicy, których praca i kariera zależy od woli polityków, mogą uznać za instrukcje - orzekł Trybunał. Ten fragment wyroku - zdaniem Marka Antoniego Nowickiego, prezesa Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, która pilotowała skargę w Strasburgu - to precedens." "Rzeczpospolita": Zakaz Parady Równości Trybunał w Strasburgu uznał za nielegalny, Marek Domagalski "Zdaniem skarżących zakazy wydano z pobudek czysto ideologicznych. Prezydent Kaczyński publicznie wyrażał wcześniej negatywne zdanie na temat Parady Równości, mówił np., że nie należy publicznie manifestować swej orientacji seksualnej (m. in. wypowiedź dla "Gazety Wyborczej" z 20 maja 2005 r.). Trybunał wprost o oczekiwaniach, żądaniach homoseksualistów się nie wypowiedział. Stwierdził też w uzasadnieniu wyroku (rząd polski może się jeszcze odwołać do Wielkiej Izby), że "nie będzie spekulował, czy istniały motywy inne niż wyrażone w decyzjach" zakazujących demonstracji. Przypomnijmy, że władze miejskie jako powód podały niespełnienie przez organizatorów wymagań stawianych przez prawo o ruchu drogowym. Trybunał przypomniał jednak w tym kontekście wywiad dla "GW" i wypowiedź prezydenta Kaczyńskiego o homoseksualistach. Marek Antoni Nowicki, prezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka (jej prawnicy przygotowali skargę), podkreśla znaczenie nawiązania do wywiadu, jak też słów z uzasadnienia wyroku, że gdy chodzi o"osoby należące do mniejszości" bądź wyrażające niepopularne poglądy, państwo tym bardziej powinno szanować prawo wyrażania poglądów, w tym organizowania zgromadzeń."
"Życie Warszawy": Lech Kaczyński złamał konwencję praw człowieka, Magdalena Rydzik "Orzeczenie Trybunału nie pozostawia wątpliwości: władze Warszawy złamały zagwarantowane w konwencji prawo do zgromadzeń i pokojowego wyrażania poglądów, a także zakaz wszelkiej dyskryminacji i prawo do skutecznego środka odwoławczego. Trybunał zauważył również, że sprawujący wówczas urząd prezydenta stolicy Lech Kaczyński - publicznie mówił, iż nie zgodzi się na przemarsz, który „propaguje homoseksualizm". Tym samym wpływał na decyzje urzędników w Warszawie, którzy mieli wydać zgodę na Paradę Równości."
"Dziennik Zachodni": Prezydent naruszył prawa człowieka "Prezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka Marek Nowicki, komentując wyrok Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie zakazu Parady Równości powiedział, że <państwo ma obowiązek aktywnego działania i pomagania grupom, które w aktywności publicznej mogą mieć trudności z wyrażaniem poglądów>." Blog Profesora Wojciecha Sadurskiego, http://wojciechsadurski.salon24.pl/13698,index.html "Strasburg krytykuje Polskę? Nie, tylko (niektóre) polskie władze ...a to zdecydowanie nie to samo. Tym razem skrót myślowy: Europejski Trybunał Praw Człowieka skrytykował Polskę za łamanie prawa do pokojowych manifestacji - jest bardzo mylące. Skrytykowane zostały te władze administracyjne (m.in., ówczesny prezydent m.st. Warszawy), które w 2005 r. nie wydały pozwolenia na pokojowe manifestacje, łamiąc w ten sposób artykuł 11 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka."
|







