|
|
|
| wtorek, 24 lipca 2007 10:36 |
Wolność zrzeszania sięLeela Forderkreis i inni przeciwko RFN W sprawie Leela Förderkreis E. V. i inni przeciwko Republice Federalnej Niemiec (skarga nr. 58911/00) skarżący zarzucili władzom niemieckim niedopuszczalną ingerencję w wolność uzewnętrzniania wyznania oraz naruszenie zasady neutralnoœci œświatopoglądowej przez instytucje państwowe. Urzędnicy państwowi w Niemczech wystosowali ostrzeżenia przed ruchami religijnymi, w tym przed organizacjami, które skarżą w tej sprawie, ostrzegając przed niebezpieczeństwem jakie mogą one stwarzać dla młodych ludzi. W oficialnych dokumentach, w których zawarto te ostrzeżenia u¿ywno takich okreœleń jak "sekta" czy "sekta psychomanipulacyjna" w stosunku do tych grup religinych. Problem okreœlania legalnie działających grup religijnych terminem "sekta" występuje także w Polsce, dlatego Helsińska Fundacja Praw Człowieka złożyła w tej sprawie do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka opinię przyjaciela sądu.
SIDOD Elżbieta i Roman M. zostali wykluczeniu z Polskiego Związku Działkowców na podstawie nieważnej uchwały Zarządu Ogrodu „Oaza”, która to uchwała została następnie uchylona przez Walne Zebranie Ogrodu. Pomimo tego Zarząd nadal twierdzi, że Elżbieta i Roman M. nie są członkami PZD. Z pism Zarządu wynika, że jest to sankcją za założenie przez Romana M. Stowarzyszenia Inicjatyw Demokratycznych w Ogrodach Działkowych „SIDOD”.
Stowarzyszenie "Chomiczówka Przeciw Degradacji" Mieszkańcy dzielnicy Chomiczówka postanowili założyć stowarzyszenie zwykłe „Chomiczówka Przeciw Degradacji” w związku z planowaną budową trasy A7. Po założeniu stowarzyszenia, wysłali zawiadomienie o tym fakcie do Prezydenta m.st. Warszawy. Urzędnicy biura Prezydenta m.st. Warszawy zarzucili stowarzyszeniu, iż w statucie stowarzyszenia znajdują się błędy, postanowienia niezgodne z Prawem o Stowarzyszeniach. Stowarzyszenie nie zgodziło się z zarzutami. W efekcie, Prezydent m. st. Warszawy wystąpił do Sądu Rejonowego w Warszawie z wnioskiem o zakaz działalności stowarzyszenia. Sąd Rejonowy w Warszawie w całości odrzucił wniosek Prezydenta m. st. Warszawy twierdząc, iż wolność stowarzyszania się jest większą wartością niż wymogi formalne postulowane (a nie do końca zgodne z Prawem o Stowarzyszeniach) przez urzędników ratusza. Prezydent m. st. Warszawy odwołał się jednak od postanowienia sądu do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Zdaniem Fundacji sprawa jest przykładem próby ograniczania wolności stowarzyszania przez nadgorliwość urzędniczą i interpretowanie przepisów w sposób sprzeczny z zasadą "w razie wątpliwości na rzecz wolności". Fundacja wniosła w sprawie "opinię przyjaciela sądu" do Sądu Okręgowego w Warszawie. Dnia 19 stycznia 2006 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił apelację Prezydenta m.st. Warszawy. Postanowienie sądu jest prawomocne i nie służy od niego kasacja. W związku z postanowieniem sądu, Program planuje podjąć dalsze działania monitoringowe przestrzegania wolności zrzeszania się w Polsce.
|







