Zawieszenie postępowania w sprawie dostępu do akt Lecha Wałęsy niezgodne z prawem
Wyrokiem z dnia 26 sierpnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił postanowienie Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej o zawieszeniu postępowania w sprawie udostępnienia Panu Lechowi Wałęsie dotyczących go dokumentów. Helsińska Fundacja Praw Człowieka jest uczestnikiem postępowania.
Pan Lech Wałęsa w marcu 2007 r. złożył wniosek do Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku o udostępnienie dotyczących go dokumentów. Dyrektor Oddziału IPN odmówił jednakże, na podstawie art. 31 ust. 1 pkt 2 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, udostępnienia wnioskodawcy dokumentów. Zdaniem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka przepis, który był podstawą decyzji odmownej jest niezgodny z Konstytucją. Jest on bowiem jednostką redakcyjną o brzmieniu tożsamym z art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy o IPN, który został uznany wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 maja 2007 r. (sygn. K 2/07) za niezgodny z Konstytucją. Mimo wyroku Trybunału Konstytucyjnego IPN odmawiał jednak udostępnienia dokumentów wskazanych w uchylonym przepisie na podstawie art. 31 ust. 1 pkt 2 ustawy o IPN.
Dnia 12 lutego 2009 r. Pan Lech Wałęsa złożył odwołanie od decyzji Dyrektora Oddziału IPN do Prezesa IPN. Prezes postanowieniem z dnia 24 września 2009 r. zawiesił postępowanie odwoławcze od decyzji Dyrektora Oddziału IPN w Gdańsku z uwagi na pojawienie się w jego ocenie zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Zagadnieniem wstępnym w ocenie Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej były pytania prawne zadane Trybunałowi Konstytucyjnemu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oraz Naczelny Sąd Administracyjny, a dotyczące m.in. art. 31 ust. 1 pkt 2 ustawy o IPN będącego podstawą prawną decyzji Dyrektora Oddziału IPN. Więcej o pytaniach prawnych WSA i NSA.
Pan Lech Wałęsa wystąpił dnia 7 października 2009 r. do Prezesa IPN z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Prezes IPN utrzymał w mocy postanowienie w sprawie zawieszenia postępowania odwoławczego od decyzji Dyrektora Oddziału IPN w Gdańsku.
W związku z powyższym Pan Lech Wałęsa złożył dnia 2 grudnia 2009 r. skargę na postanowienie Prezesa IPN. Pełnomocnik Wałęsy skarżonemu postanowieniu zarzucił m.in. naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego poprzez przyjęcie, że Trybunał Konstytucyjny jest „organem lub sądem”, o którym mowa w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Zdaniem skarżącego pytanie prawne zadane Trybunałowi Konstytucyjnemu nie jest zagadnieniem wstępnym w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego. uzasadniającym zawieszenie postępowania.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka przedstawiła swoje stanowisko jako uczestnik postępowania. Fundacja podzieliła stanowisko skarżącego, zgodnie z którym pytanie prawne do Trybunału Konstytucyjnego nie jest zagadnieniem wstępnym, a tym samym nie może stanowić podstawy zawieszenia postępowania administracyjnego. Inaczej sytuacja wygląda na gruncie postępowania sądowoadministracyjnego, gdzie pytanie prawne zadane Trybunałowi Konstytucyjnemu jest podstawą do zawieszenia postępowania, stosownie do art. art. 125 § 1 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Postępowanie administracyjne zawiesza się natomiast jedynie w sytuacji konieczności uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego w postępowaniu toczącym się przed innym sądem lub organem. W związku z tym należy dojść do wniosku, że racjonalny ustawodawca uznał, że postępowanie przed TK nie jest na etapie postępowania administracyjnego, w przeciwieństwie do postępowania sądowoadministracyjnego, wystarczającą przesłanką do jego zawieszenia.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwróciła również uwagę na szerszy kontekst sprawy podkreślając w swoim stanowisku, że zawieszenie postępowania w związku z pytaniem prawnym przekłada się na zwiększenie stanu przewlekłości postępowania, a tym samym ma wpływ na możliwość realizacji przez stronę prawa do dobrej administracji, a w szczególności – do załatwienia sprawy w rozsądnym terminie.
Na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2010 r. pełnomocnik Lecha Wałęsy oraz przedstawiciel Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka podtrzymali swoje stanowiska. Nikt nie stawił się natomiast ze strony organu administracji publicznej – Instytutu Pamięci Narodowej, który w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał wyrok uchylający postanowienie Prezesa IPN o zawieszeniu postępowania oraz postanowienie o utrzymaniu w mocy tego postanowienia wydane na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
W ustnych motywach rozstrzygnięcia sąd wskazał, że art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. nie może stanowić podstawy zawieszenia postępowania administracyjnego w związku z pytaniem prawnym skierowanym przez sąd administracyjny do Trybunału Konstytucyjnego. W zakresie tym inne zasady obowiązują w postępowaniu administracyjnym, a inne w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Pytanie prawne do TK może stanowić przesłankę zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego, ale w żadnym wypadku nie może ono pociągać za sobą zawieszenia postępowania administracyjnego. W ocenie sądu nie ulega wątpliwości, że pytanie prawne nie jest zagadnieniem wstępnym w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny nie jest ani organem administracji ani sądem w rozumieniu tego kodeksu. Trybunał usytuowany został w sposób szczególny, co wynika z przepisów Konstytucji i szczególnej roli, jaką on pełni. Na koniec sąd wskazał, że gdyby w każdej sytuacji postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym zawieszane byłoby postępowanie administracyjne, w którym wydane zostać ma rozstrzygniecie na podstawie kwestionowanych przepisów, mielibyśmy do czynienia ze znaczną przewlekłością postępowań administracyjnych.
Wyrok sądu nie jest prawomocny. Stronom i uczestnikowi postępowania przysługuje prawo wniesienia od niego skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Po uprawomocnieniu się wyroku Prezes IPN zobowiązany będzie rozpatrzyć odwołanie wniesione przez Pana Lecha Wałęsę od decyzji Dyrektora Oddziału IPN w Gdańsku o odmowie udostępnienia mu dotyczących go dokumentów organów bezpieczeństwa państwa komunistycznego.